[Ty, Ty, więc...]
Solska rozpoczyna list od informacji, że otrzymała już pismo od Żuławskiego. Dalej z treści można wywnioskować, że Solska i Żuławski umówili się, że w przyszłym roku, jeżeli ich romans będzie nadal trwać, wyjadą dokądś, aby być razem. Póki co, Solska opisuje, że będzie musiała "wykręcać język na niemieczczyźnie". W dalszej części listu wspomina, że nie jest zachwycona tym, że musi jechać za granicę. Pisze: "Nie cierpię Niemców".