publikacje

Wróć do listy

Dziennik: 22.03.1903–6.04.1903

Najważniejszym tematem dziennika jest relacja pomiędzy autorką a jej najbliższą przyjaciółką Wandą. Ludwika wspomina m.in. pierwszy pocałunek, jakim obdarzyła ją przyjaciółka, a także zamartwia się, czy Wanda mogłaby kiedyś uznać, że autorka myśli o niej źle. Wokół Wandy koncentrują się wszystkie pozytywne odczucia diarystki, jakie można znaleźć w dzienniku, także te dotyczące jej samej: gdy pod datą 27 marca przytacza wypowiedź przyjaciółki, która widzi w autorce dziennika „bogactwo sił wołających użycia” (k.

publikacje

Wróć do listy

Dziennik: 5.11.1902–24.11.1902

Najważniejszym tematem w tym tomie dziennika jest rozstanie Ludwiki z najbliższą przyjaciółką Wandą. Autorka, z nikim innym niezwiązana tak blisko jak z nią, jest zrozpaczona: „Jezus, Marja! Jak to smutno! Byłabym chciała aby słońce dłużej nie świeciło, aby było szaro, ponuro!” (k. 6v).

publikacje

Wróć do listy

Poznań mej młodości

Wspomnienia z dzieciństwa w Poznaniu podejmuje autorka w tym samym miejscu, w którym zakończyła swoją opowieść o pierwszych trzech latach życia w Szamotułach. Zwraca ponownie uwagę na fakt, że okres, w którym do Poznania sprowadziła się jej rodzina, to czas bankructwa kolejnych banków w Cesarstwie Niemieckim i pogarszania się sytuacji rodzin wielkopolskich – tutaj problem ten jest jednak jeszcze wyraźniej widoczny.

publikacje

Wróć do listy

Moja spowiedź

Znajdująca się w Archiwum Tadeusza Micińskiego część zbioru listów, które otrzymywał od matki, jest zapiskiem osobistych przeżyć Wandy Micińskiej. Autorka podzieliła ją na dwie części zatytułowane kolejno: Wrażenia 1861 do 63 roku i Moja Spowiedź 13/4 96 r. 

publikacje

Wróć do listy

zapiski osobiste [dziennik]

DUBEL WCZEŚNIEJSZEGO (I JUŻ POPRAWIONEGO) WPISU.

DO USUNIĘCIA! NIE CZYTAĆ.

(IM)

publikacje

Wróć do listy

zapiski osobiste [dziennik]

Aniela Gruszecka zdaje w dzienniku relację ze swojego życia szesnastoletniej uczennicy żeńskiego gimnazjum w Krakowie. Opisuje przygotowania do egzaminu maturalnego, szkolne przyjaźnie, m.in. pierwsze zauroczenia koleżankami, ale także wspomina o sytuacjach konfliktowych. Od dzieciństwa towarzyszy jej poczucie inności (głównie ze względu na jej ambicje intelektualne), odrzucenia czy braku akceptacji. Autorka pisze wprost o swoich aspiracjach naukowych, literackich i twórczych poszukiwaniach.

publikacje

Wróć do listy

Skąd mój ród...

Praca poświęcona babci i dziadkowi autorki, Helenie i Józefowi Gliwkom, w której Laskowska skrótowo przedstawiła spędzone na Kresach (Pnikut, Nowosiułki, Lwów) dzieciństwo i młodość obojga, w tym m.in. kresowe zwyczaje i wiejskie obyczaje. Opisowy charakter dokumentu autorka wzbogaciła szeroko cytowanymi wypowiedziami dziadków.

publikacje

Wróć do listy

Wspomnienia Heleny Ciesielczuk z Sierpnia ‘80

Podczas wydarzeń sierpniowych Ciesielczuk, nauczycielka z Gorzowa Wielkopolskiego, była w Gdańsku z wizytą u córki. Autorka przywołała obraz wyciszonego, poważnego miasta i jego mieszkańców – zaniepokojonych i dziwnie spokojnych – oraz widok stoczni z okien pociągu, którym wracała do domu. Pobyt na Wybrzeżu stał się dla Ciesielczuk także pretekstem do wspomnień z okresu młodości spędzonej w Wolnym Mieście Gdańsku, gdzie uczęszczała do Polskiej Wyższej Szkoły Handlowej.

publikacje

Wróć do listy

Dzienniki lat młodości: 1897–1919

To przede wszystkim zapis uczuć i emocji towarzyszących Anieli Samotyhowej, dzienniki pokazują niepokoje i bunty okresu dojrzewania z czasów studiów w Genewie. Notatki ujawniają szerokie spektrum doznań: od miłości, szczęścia, zazdrości, spokoju, niepokoju, rozdrażnienia, wściekłości oraz egoizmu – poprzez smutek i samotność – do ciekawości. Autorka gruntownie je analizuje, chcąc zgłębić ich istotę („Nie rozumiem, co się ze mną dzieje. Jestem rozdrażniona prawie […] stale”).

publikacje

Wróć do listy

Dziennik Stanisławy Teisseyre

Ważnym wątkiem dziennika jest relacja Stanisławy Teisseyre ze Stefanem Wszelaczyńskim. Opisuje napięcie erotyczne, jakie panowało pomiędzy nią samą a Stefanem, podczas gdy składała odwiedziny jemu i jego żonie, Marii. Autorka ujawnia swoje stany emocjonalne związane z tym uczuciem. Sugeruje, że w 1894 r. Stefana i ją łączyło odwzajemnione uczucie. Po śmierci Marii, której pogrzeb został szczegółowo zrelacjonowany w dzienniku, autorka nie opisuje już więzi z nim jako erotycznej.

Strony