publikacje

Wróć do listy

Dzienniki (t. 6)

Diarystka zaczęła ten tom dziennika od opisów życia codziennego w Bolcienikach, relacji rodzinnych i towarzyskich. Odwiedziła m.in. rodzinę w Rakliszkach: Paulinę Houwalt z d. Puttkamer i jej syna Witolda. Przy tej okazji przytoczyła negatywną opinię swojego ojca: „Witusia Papa nazywa »degeneratem« i mówi o nim – że tego wyrostka trzeba za płot wyprowadzić i tam mu kulę w łeb wsadzić.

publikacje

Wróć do listy

Dzienniki (t. 5)

Autorka na początku dziennika opisała pobyt w Leonpolu, w pałacu Łopacińskich. Dużo miejsca poświęciła rodzinom inflanckim, m.in. Gustawowi i Marii Broel-Platerom z Krasławia. Wspomniała, że Euzebiusz Łopacinski nie darzył ich sympatią ze względu na polityczne animozje: „Była między nimi jakaś walka o mandat do Rady Państwowej, a jeden drugiemu zarzucał przekonania polityczne […]. Dla mnie p. Gustaw bardzo miły – ma postać rasową i ciekawą, on to żonę wykształcił, a sam doskonale i rozumnie rozmawia o sztuce oraz o Hiszpanii […]. Jak później się dowiedziałam, że Platerowie na p.

publikacje

Wróć do listy

Dzienniki (t. 4)

Dziennik prowadzony od lutego do sierpnia 1908 r. W lutym autorka wyjechała z matką na wycieczkę do Włoch. Zatrzymały się po drodze w Warszawie, gdzie spotkały się z rodziną, a potem na kilka dni w Krakowie. Diarystka podczas podróży do Włoch opisała oglądane z okna pociągu górskie krajobrazy Alp. Kobiety najpierw odwiedziły Florencję, gdzie zwiedzały muzea, klasztory, spotykały się też z Gieczewiczami. Florencja kojarzyła się Janinie ze zmarłą ciotką „Isią" (Jadwigą Lubańską): „Na każdym kroku we Florencji staje mi przed oczami duch Cioci Isi.

publikacje

Wróć do listy

Dzienniki (t. 3)

Dziennik obejmuje okres od 1907 do początku 1908 r. Autorka uczęszczała w tym czasie na Kursy Baranieckiego, czytała średniowieczne eposy i bajki o rycerzach, marząc o równie baśniowym życiu. Dla panny oczarowanej dawną literaturą i przeszłością Kraków zaczął mieć wyjątkowy urok. Tymczasem wspólnie z matką i ciocią „Lelą" (Adelą Kieniewiczową), która je odwiedziła, zawarły nowe znajomości w mieście (Drohojowski, Podhorski, Jezierski, Koczorowski).

publikacje

Wróć do listy

Dzienniki (t. 1)

Dziennik obejmuje 1905 r. i początek 1906. Autorka dużo miejsca poświęciła opisom krajobrazów i otoczenia. Snuła rozważania na temat swoich przyszłych dzieł literackich. Pomiędzy krótkimi wpisami dotyczącymi bieżących wydarzeń zamieszczała fragmenty pisanej przez siebie powieści. Diarystka przyznała się do niedawnego przebudzenia silnych uczuć patriotycznych pod wpływem zamiłowania do historii, a także szczególnego zainteresowania kulturą antyczną i średniowieczną.

publikacje

Wróć do listy

Silva rerum (tom 2)

W 1914 r. Zofia Lindorfówna wyjechała na wakacje z rodzicami i babcią do Mławy, a potem na teren Prus – do Ostródy i pobliskiego Lesiaka Ostródzkiego (ówcześnie: Leschaken). Następnie rodzina udała się do Gdańska, gdzie zatrzymała się babcia autorki, a ona z rodzicami pojechała do Sopotu. Tam dotarły do nich niepokojące wiadomości o sytuacji międzynarodowej. Z obawy przed rychłym wybuchem wojny postanowili skrócić swój pobyt. Ojciec autorki otrzymał telegram od ciotki, która prosiła, aby przyjechał po nią do Bawarii, gdzie przebywała z córką na kuracji, bała się bowiem wracać sama.

publikacje

Wróć do listy

Maria Krasińska do Eufrozyny Nowakowskiej, 31.07.1872

Maria Krasińska spodziewa się, że 8 sierpnia będą już w Krzeszowicach. Wymienione towarzystwo polskie w Ems.

publikacje

Wróć do listy

Maria Krasińska do Eufrozyny Nowakowskiej, 8.09.1871

Maria Krasińska pisze o przygotowaniach do wyjazdu z Warszawy na ogromne spotkanie rodziny, ale będzie też tam mnóstwo osób z Warszawy. Pisze o planowanych zabawach, polowaniach. Tymczasem Wanda Borowska, guwernantka u Krasińskich, na te trzy tygodnie zostaje w Warszawie. Autorka wspomina, że wyruszą też do Brześcia koleją w asyście służej i służącego: „Przy tym cieszę się bardzo, że zapoznam się nareszcie z moim własnym krajem, który dotychczas dla mnie jest prawie obcym” (k. 2r). Na koniec podaje plany podróży pozostałych członków rodziny.

publikacje

Wróć do listy

Maria Krasińska do Eufrozyny Nowakowskiej, 17.07.1871

Autorka listu, martwiąc się o stan zdrowia adresatki, dopytuje, kiedy może spodziewać się odpowiedzi. Wspomina, że Władzio i Rózia z synkiem już od dziesięciu dni są w Ursynowie, a oni (zapewna Maria z matką) jeszcze przesiadują w upałach warszawskich. Pisze, że niemal co wieczór są w Ursynowie i wracają do Warszawy późną nocą, często udaje jej się jeździć konno wieczorami w okolicach Ursynowa. Wujek podarował jej drugiego konia arabskiego. Wspomina, iż kilka dni temu była w teatrze łazienkowskim na operetce Offenbacha.

publikacje

Wróć do listy

Maria Krasińska do Eufrozyny Nowakowskiej, 11.03.1871

Maria Krasińska rozpoczyna list od wyjaśnienia, iż wiele spraw spowodowało opóźnienie w napisaniu odpowiedzi (lekcje angielskiego, śpiewu, fortepianu, rysunku i drobne sprawy domowe). Wspomina, że u niej wszyscy zdrowi, tylko brat Władzio okropnie męczy się z napisaniem broszury finansowej, w której wykrywa sposób nowy, nieuciążliwy, zapłacenia Prusom ogromnej kontrybucji nałożonej na Francję. Wspomina, że biedny wuj ciągle choruje w Krakowie, a doktor nie pozwala mu opuszczać pokoju przez następne kilka tygodni.

Strony