publikacje

Wróć do listy

Relacja Frydy Gabrylewicz

Fryda Gabrylewicz została wywieziona w czasie likwidacji łódzkiego getta do obozu w Stutthof, tam kilka tysięcy kobiet podzielono na cztery mniejsze grupy i wysłano do Hejlikebejl, Jerau, Schippenbeil oraz Seerappen. Autorka trafiła do Seerappen w Prusach Wschodnich. Obóz ten został zlikwidowany 20 stycznia 1945 r., a więźniarki ewakuowano do Królewca. Po dwóch dniach postoju i dołączeniu innych więźniów rozpoczął się marsz. Gabrylewicz szła z czterema kobietami, które słabły i zostały zabite.

publikacje

Wróć do listy

Relacja Cyli Renert

Maurycy Renert, teść Cyli, w listopadzie 1941 r. przedstawił na gestapo we Lwowie ekwadorski paszport, przypuszczając, że będzie mógł wyjechać. Został zatrzymany i zmarł w marcu 1942 r. „z głodu i katuszy”. Autorka dodała, że w celi, gdzie umieszczono jej chorego teścia, umarło sto pięćdziesiąt osób. Podejrzewała, że więźniom podawano truciznę w jedzeniu. Cyla wraz z mężem i synem ukrywała się po tzw.

publikacje

Wróć do listy

Relacja Bronisławy Palek

Bronisława Palek opisuje sytuację ludności żydowskiej w okupowanym przez Niemców Lwowie. Żydom wolno było kupować chleb tylko w niektórych sklepach. Zdarzało się, że Niemcy aresztowali ludzi stojących w kolejkach. W lipcu 1941 r., kiedy pracowała w aptece, widziała ciężarówki wywożące Żydów z miasta i następnie rozstrzelanych na Piaskach. Wspomina o akcji likwidacyjnej chorych umysłowo Żydów w sierpniu 1941 r., a także listopadowych egzekucjach starców i dzieci. Od grudnia 1941 do maja 1943 r. autorka przebywała w Buczaczu. W mieście często odbywały się łapanki, nawet w miejscach pracy.

publikacje

Wróć do listy

Relacja Tauby Zyslowitz

Relacja bez daty, prawdopodobnie powstała w 1945 lub 1946 roku, dotyczy wydarzeń z okresu od 1939 do 1945 roku.

Tekst otwierają informacje o przeprowadzce Autorki, we wrześniu 1939 roku, do rodziców mieszkających w Wieliczce. Zanotowała, że zaraz po wejściu do miasta wojsk niemieckich zaczęły się prześladowania ludności żydowskiej. Doszło do masowych egzekucji, przeprowadzano łapanki na ulicach. Kobieta zapisała, że nie utworzono getta w Wieliczce uważając miasto za zbyt małe.

publikacje

Wróć do listy

Relacja Geni Herszenhaft

Genia Herszenhaft opisuje „krwawy czwartek”, pierwszą akcję likwidacyjną w getcie łódzkim (29 lutego 1941). Matkę autorki zwolniono „w ogólnym zamieszaniu”. Większość Żydó osadzono w więzieniu na Łąkowej, gdzie przez trzy dni byli głodzen i bici, wiele osób rozstrzelano. Pozostali trafili do obozu w Radogoszczy, a ojciec Herszenhaft znalazł się w Nowym Sączu i zaginął. We wrześniu 1942 r. przeprowadzono kolejną, kilkudniową akcję i wywieziono chorych, starców i dzieci. Wtedy autorka straciła siostrę, która przebywała w szpitalu.

publikacje

Wróć do listy

Relacja Marii Fridman

Maria Fridman opisuje zajęcie Radomia przez wojska niemieckie i prześladowania Żydów: rabowano ich sklepy, konfiskowano majątki, mężczyznom golono brody i włosy. W 1940 r. został powołany Judenrat i utworzono dwa getta. Rozpoczęły się akcje likwidacyjne. Autorka wspomina o szmuglowaniu żywności do getta, a także o aptekarzu Kasprzykowskim, który potajemnie dostarczał lekarstwa. W czasie kolejnej akcji (15 sierpnia 1942 r.) Fridman, która pracowała w szopie, zbiegła z getta ze znajomą i obie trafiły do Warszawy. 

publikacje

Wróć do listy

Relacja Belli Anderman

Bella Anderman opowiada o przeżyciach swojej bratanicy – Pepy Anderman-Landmanowej, która była szantażowana przez szmalcowników. Pepa ukrywała syna na wsi nieopodal Buczacza, a sama „jako aryjka pracowała ciężko we Lwowie” i odwiedzała dziecko. Pewnego dnia na dworcu kolejowym została zidentyfikowana jako Żydówka przez robotnika z fabryki, gdzie pracowała. Trafiła do aresztu i oskarżono ją o zabójstwo gestapowca. Po przesłuchaniu i konfrontacji ze świadkami została zwolniona.

publikacje

Wróć do listy

Relacja Berty Lichtig o Żydach z Radomyśla Wielkiego

Berta Lichtig opisuje sytuację ludności żydowskiej w Radomyślu Wielkim (położonym 18 km od Mielca) przed wojną i po wkroczeniu wojsk niemieckich do miasta. Niemcy spędzili wszystkich mężczyzn – niezależnie od wyznania – do kościoła, gdzie byli przetrzymywani przez trzy dni. Żydom obcinali brody, bili ich i chrzcili na siłę. Zmusili ich także do sprzątania rynku w niedziele. Później esesmani pojawiali się sporadycznie w Radomyślu, wzniecając popłoch. 19 lipca 1942 r. przeprowadzono „ogólne wysiedlenie”.

publikacje

Wróć do listy

Relacja Erny Klinger

Erna Klinger opisuje pogrom ludności żydowskiej w Borysławiu, po zajęciu miasta przez Niemców. Wraz z mężem i córką wyjechała do Drohobycza, gdzie zaczęła pracować jako krawcowa i rękawiczarka. Autorka wspomina o tym, że „dobry wygląd” i praca pomogły jej uniknąć najgorszego losu. Miała „glejt jako pracownica gestapo” i mogła swobodnie poruszać się po mieście. W Drohobyczu wzywano i gromadzono Żydów, a następnie wywożono ich do obozów pracy (m.in. w Stryju) i obozów zagłady (w Bełżcu).

publikacje

Wróć do listy

Relacja Blimy Hamerman

Blima Hamerman opisuje zajęcie Borysławia przez Niemców w lipcu 1941 r. i pogromach ludności żydowskiej, w których brali udział Ukraińcy. Dotarły do niej także wieści o zabijaniu Żydów w Drohobyczu. W Borysławiu zgromadzono Żydów w byłej siedzibie NKWD, co dziesiąty mężczyzna został rozstrzelany, zabito również wiele kobiet. Ci, którzy ocaleli, przewozili ciała krewnych na wózkach: „przemykali chyłkiem ulicami”, obawiając się o własne życie. Autorka przypomina inne przypadki prześladowania, m.in.

Strony