publikacje

Wróć do listy

Produkcja piorunianu rtęci oraz granatów ręcznych w czasie okupacji niemieckiej 1939-1945 r.

Kazimiera Szyc-Lewańska opisała swój udział w konspiracyjnej produkcji piorunianu rtęci, stosowanego do wyrobu granatów ręcznych R-42, tzw. „sidolówek”. Był to jeden z materiałów wybuchowych spłonki detonującej w zapalniku P-42. Produkcja ta była zorganizowana przez pion techniczny Szefostwa Uzbrojenia KG AK, którego dowódcą był pułkownik Jan Szypowski, pseud. „Leśnik”. Produkcję granatów R-42 (w tekście znalazł się opis elementów granatu) rozpoczął w lutym 1942 r.

publikacje

Wróć do listy

Praca w Ruchu Oporu w czasie okupacji niemieckiej

Krystyna Szymańska, pseud. „Wiktoria", opisała swoją działalność konspiracyjną od jesieni 1941 r. do wybuchu powstania warszawskiego. Mieszkała wówczas na ul. Targowej w warszawskiej dzielnicy Praga. Zaczęła od prowadzenia kompletów z historii i geografii w zakresie szkoły podstawowej. W lipcu 1942 r. wstąpiła do organizacji WSK (Wojskowa Służba Kobiet) i odbyła kursy: ogólnowojskowy na ul. Stalowej oraz ochrony bojowej na ul. Ogrodowej 7 (w mieszkaniu państwa Czekalskich). Z dwiema z kursantek współpracowała do wybuchu powstania, tj. z Aliną Stępniewską, pseud.

publikacje

Wróć do listy

O Rajmundzie Jaworowskim i jego pracy w PPS

Jest to bardzo obszerny materiał poświęcony Rajmundowi Jaworowskiemu, jednemu z czołowych działaczy PPS, a prywatnie mężowi Konstancji Jaworowskiej. Swoje wspomnienia oraz zapiski męża autorka uporządkowała i spisała w siedmiu zeszytach, których kontynuacją są kolejne dwa bruliony, zawierające notatki.

publikacje

Wróć do listy

Wspomnienie o Związku Chłopskim

Autorka opisuje najpierw sytuację PPS frakcji rewolucyjnej od czasów rewolucji 1905/06 do I wojny światowej. Wspomina o rozwiązaniu Organizacji Bojowej i utworzeniu tzw. „Opozycji” PPS, skupionej wokół Feliksa Perla, o powstaniu pisma „Placówka” pod jego redakcją. „Opozycja” zarzucała wówczas Piłsudskiemu i „Zarządowcom” (członków CKR PPS) zaniedbywanie roboty krajowej na rzecz Związków Strzeleckich. Był to faktyczny rozłam w partii, który przetrwał do wybuchu wojny w 1914 i miał ogromny wpływ na wewnętrzny układ sił i stosunków w partii przez długie lata.

publikacje

Wróć do listy

Wspomnienia o sądach robotniczych w 1918 roku w Warszawie.

Sądy istniały w partii samorzutnie, bez wiedzy i udziału władz kierowniczych. „Sędziami” byli towarzysze partyjni – robotnicy. Nie byli wybierani, ani mianowani przez nikogo.

publikacje

Wróć do listy

Manifestacja w 1915 roku.

Autorka opisuje manifestację, która odbyła się w sierpniu 1915 r. z okazji przybycia J. Piłsudskiego do Warszawy.

publikacje

Wróć do listy

Biura partyjne

Biura partyjne Polskiej Partii Socjalistycznej mieściły się w zakonspirowanych mieszkaniach. Odbywały się w nich spotkania działaczy partyjnych, w których uczestniczyli agitatorzy, prelegenci, instruktorzy i członkowie komórek technicznych. Otrzymywali w nich polecenia organizacyjne, adresy, pod którymi organizowano zebrania, służyły także jako miejsca noclegów. Za ich utrzymanie odpowiadały działaczki cieszące się całkowitym zaufaniem partii, które m.in. pozyskiwały i zarządzały adresami sympatyków PPS.

publikacje

Wróć do listy

Trochę o towarzyszach

Jest to zbiór notatek o działaczach Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS). Aleksander Sulkiewicz, pseud. „Michał” (1867–1916), s. 2c–12a oraz 46–47a; wieloletni członek Centralnego Komitetu Robotniczego PPS i wieloletni „nielegalnik”, od 1915 r. należał do I Brygady Legionów Polskich, zginął od kuli wroga. Prowadził różnorodną działalność: przewożenie pomiędzy zaborami bibuły, czcionek, broni, organizowanie techniki; utrzymywał stosunki z socjalistami rosyjskimi. Był marksistą, organizował klasę robotniczą do walki o ustrój socjalistyczny i niepodległość. Wincenty Ziółkowski, pseud.

publikacje

Wróć do listy

Wspomnienie towarzyszki Jadwigi. PPS lata 1901 do 1907.

Jako 17-letnia dziewczyna wyjechała z ojcem do Warszawy, żeby poznać trochę „świata”. Ojciec oddał ją pod opiekę swojej siostry Marii z Klępińskich Falerowiczowej, u której zamieszkała. Przez ciotkę i jej córki nawiązała kontakty towarzyskie, m.in. z Władką Jabłońską, która wciągnęła ją do tajnej roboty oświatowej. Było to środowisko związane z Narodową Demokracją, z którym później zerwała. Jedną z nauczycielek była także Maria Burczyńska, socjalistka, z którą się Jaworowska zaprzyjaźniła. Nie należąc jeszcze do tajnych kółek sama wyszukiwała sobie pracę społeczną (np.

publikacje

Wróć do listy

Sprawa „Sokoła”, prowokatora z opowiadań tow. Johna Romana.

Konstancja Jaworowska relacjonowała sprawę „Sokoła”, czyli Mariana Trochanowicza. Był żonaty, miał dwie córki. Mieszkał na ul. Dzielnej, pochodził z Galicji (obecnie obszar Europy Środkowej). Z zawodu stolarz-rzemieślnik, pracował w fabryce „Rudolfa” na Nowolipiu (obecnie dzielnice Wola i Śródmieście w Warszawie). Należał do Organizacji Bojowej Polskiej Partii Socjalistycznej jako dziesiętnik. Jego dziesiątka powstała w dzielnicy Powązki w 1905 r. (po strajku styczniowym), a rozpadła się ok. sierpnia 1905 r. (po odbijaniu Okrzei). Prowadził ją instruktor Nałęcz.

Strony