publikacje

Wróć do listy

List z Czytelni dla Kobiet do Marii Wysłouchowej

List ma charakter oficjalny. Otwiera go zwięzła prezentacja istniejącego od dwóch lat w Krakowie stowarzyszenia Czytelnia dla Kobiet. Siedlecka, jako naczelna przedstawicielka, wskazuje na cel, którym jest „podniesienie życia umysłowego kobiet naszych, a nadto […] bycie ogniskiem pracy dla dobra kobiecego ogółu”. Deklaruje, że aby odnieść pożądane rezultaty, potrzebne są zasoby materialne, a następnie moralne.

publikacje

Wróć do listy

EWA Z BRÓDNA. PAMIĘTNIK 1939-1945

Narracja pamiętnika prowadzona jest z perspektywy trzeciej osoby. W roli głównej bohaterki autorka umieściła samą siebie, zmieniając jednak imię i nazwisko protagonistki. Opowieść płynnie przechodzi pomiędzy okresem powojennym a wojennymi przeżyciami autorki. Konstrukcja narracji sprawia, iż pamiętnik przypomina bardziej powieść niż pisarstwo autobiograficzne.

publikacje

Wróć do listy

PAMIĘTNIK 1939-1947

Pamiętnik rozpoczyna się od opisu przyjazdu autorki w okolice Wisły pod koniec sierpnia 1939 r. Tam szybko dociera do niej wiadomość o mobilizacji rezerwistów, która skłania ją do podjęcia podróży powrotnej do Warszawy. Na miejscu zastaje nerwową atmosferę, nie dostrzega jednak strachu w mieszkańcach stolicy – wszyscy są zdenerwowani, ale pewni zwycięstwa w nadchodzącej wojnie: „Przygnębienia i strachu nie zauważyłam u ludzi.

publikacje

Wróć do listy

WYJĄTKI Z PAMIĘTNIKÓW 1939-1945

Wyjątki ze swoich wojennych dzienników rozpoczyna Wanda Ryś-Straszyńska od przedstawienia najważniejszych wiadomości o swoim ślubie, który odbył się w 1935 r. Następnie przechodzi do relacjonowania wydarzeń z sierpnia i września 1939 r. oraz przepisywania prowadzonych wówczas przez siebie notatek: „Pod koniec sierpnia rozpoczęła się u nas mobilizacja, była ona robiona dość tajemniczo. Ludzie jednak nie wierzyli w możliwość wojny, uspokajali jedni drugich, uważali, że Niemcy nie będą mieli odwagi zaczepić nas” (s. 4).

publikacje

Wróć do listy

WSPOMNIENIE O ADAMIE DOBOSZYŃSKIM

Pierwszą część wspomnień Jadwiga Malkiewicz poświęca na opowieść o wyprawie myślenickiej zorganizowanej przez jej brata w nocy z 22 na 23 czerwca 1936 r. W narracji diarystki Adam Doboszyński jest postacią niemal heroiczną, bohaterem bez skazy, który na swoje barki bierze odpowiedzialność za wszystkich uczestników wyprawy, a także stara się temperować ich zachowanie: „Ze starostwa wrócili na rynek, gdzie Adam ze zgrozą zobaczył rozbite żydowskie sklepiki i chłopów rabujących buty, ubrania i piwo.

publikacje

Wróć do listy

Dzienniki (zesz. 5-7b)

Kolejny z dzienników autorka zaczyna prowadzić w czerwcu 1950 r. w czasie studiów w Krakowie. Opisuje trudności związane z nauką, przygotowuje się do zdawania egzaminów poprawkowych we wrześniu. Ma jednak ambitne plany – chce otrzymać stypendium, nauczyć się języków rosyjskiego i francuskiego. Marzy o karierze pisarskiej. W lecie jeździ do Borowa, gdzie pomaga rodzinie przy żniwach. Odczuwa rozgoryczenie, ponieważ matka oczekuje od niej nadal ciężkiej pracy, podczas gdy ona powinna skupić się na nauce.

publikacje

Wróć do listy

Dzienniki (zesz.1-4)

Matylda Wełna zaczyna prowadzić zapiski w 1943 r. w czasie nauki w Lublinie (prawdopodobnie na tajnych kompletach). W dzienniku z lat wojennych opisuje wydarzenia ze swojej młodości. Głównymi tematami są: nauka, spotkania ze znajomymi, pierwsze zauroczenia i stany emocjonalne autorki. Zakochuje się w kolejnych chłopakach, są to jednak przelotne znajomości. Co pewien czas jeździ w rodzinne strony (Borów, Trzciniec), gdzie spotyka się z bliskimi. Codzienne życie toczy się w rzeczywistości wojennej, która znajduje również odzwierciedlenie w jej dzienniku.

publikacje

Wróć do listy

Dziennik 1862

Dziennik Pauliny Kończyny z podróży do Krakowa rozpoczyna się 22 sierpnia 1862 r. W rodzinną podróż, oprócz Kończyny, wyruszyli jej mąż Medard, córka Anna oraz syn Paweł. Trasa prowadziła przez Królewiec i okolice, rodzina zatrzymywała się na długie postoje, w podróży na różnych odcinkach towarzyszyła im spora grupa Polaków podróżujących m.in. do Malborka i Ostendy. Kończowie zatrzymali się na noc w Malborku. Podczas postoju zwiedzali zamek („Śliczna to starożytność, pięknie odnowiona, przepatrywaliśmy wszystkie komnaty krzyżackie i sale wspaniałe z wielkim zajęciem […]”, k. 215v).

publikacje

Wróć do listy

Dziennik 28.01.1968 – 20.12.1969

Dziennik otwiera wyznanie autorki, która stwierdza, że dalsze prowadzenie codziennych zapisków jest pozbawione głębszego sensu. Jej życie tak silnie splotło się z egzystencją dorosłych już dzieci, że wszelkie notatki siłą rzeczy musiałyby zawierać informacje o ich życiu prywatnym: „Nie wiem czy jeszcze jestem zdolna pisać jakikolwiek »journal intime« bo moje obecne życie wewnętrzne a także i to zewnętrzne to dzieci – ich kłopoty, ich ustawianie świata – a przecież mam prawo tylko do ekshibicjonizmów na swój temat. Moje uczucia to współczucia z nimi. Więc o czym tu gadać” (k. 2r).

publikacje

Wróć do listy

Dziennik 03.05.1965 – 30.05.1966

Dziennik otwiera wyznanie autorki na temat kolejnego, dużo młodszego od niej mężczyzny, który wyraźnie się w niej zadurza. Pogonowskiej schlebia zainteresowanie mężczyzny, jej zadowolenie miesza się jednak ze wstydem: „I znów jest ten młody mężczyzna, obrzucający mnie wprost śmiesznie teatralnym wzrokiem. Kontekst rodzinny jest tak niezręczny. Nie przypuszczałam żeby ta skłonność była trwalsza. Ten aintelektualny, kulturalny, wdzięcznie bezpożyteczny, pięknie biologiczny i.t.d. Nic tu nie ma mądrego, wszystko zawstydzające.

Strony