Dziennik 06.10.1955 – 16.10.1955
Dziennik Agnieszki Osieckiej z października 1955 r. przepełniony jest uczuciami żalu i goryczy, które dominują w całej narracji. Młoda autorka ma problemy z funkcjonowaniem wśród innych ludzi, którzy usiłują wykorzystać jej potencjał do własnych celów:„[…] pojawiają się koło mnie ludzie z nowym wyrazem twarzy – ludzie, którzy »stawiają« na znajomość ze mną jako z przyszłą »gwiazdą«. Z tym przychodzi wrażenie dojmującej przykrości, satysfakcji, lęku przed tym, że »rzeczywiście przewróci mi się w głowie« i – najważniejsze – poczucie tego, że to właściwie bardzo mało.