Dziennik 03.03.1945 – 06.08.1945
Znaczną część dziennika wypełniają opisy starań autorki o dołączenie do ówczesnej elity literackiej. Młoda Anna Pogonowska niecierpliwie wyczekuje na możliwość publikowania swoich utworów i występowania podczas spotkań poetyckich: „[...] jeszcze nie ma w Łodzi literackiego pisma, ale dowiedziałam się, że ma być takie prowadzone przez Nałkowską. Bardzo się z tego cieszę i zrozumiałe, że całą moją ambicją będzie się tam kiedykolwiek dostać. Gdyby się to stało – byłoby to pasowanie na literata” (k. 1v).