publikacje

Wróć do listy

Autobiografia

Riznerová-Podjavorinská rozpoczyna autobiografię komentarzem na temat swojego pochodzenia, podkreśla długoletnią tradycję nauczycielską Riznerów w miejscowości Bzince. Ceni sobie przynależność do środowiska słowackiej inteligencji protestanckiej, z dumą pisze o wykształceniu teologicznym pradziadka, wspomina chłopskie pochodzenie matki.

publikacje

Wróć do listy

List Franciszki Arnsztajnowej do Józefa Nikodema Kłosowskiego

Autorka otwiera list słowami, że Komitet Książki Polskiej przymierza się do zorganizowania imprezy literackiej. Donosi, że szczegóły nie są jeszcze znane, ale pragnie dowiedzieć się, którzy członkowie zgodzą się na współpracę w tej materii; liczy zwłaszcza na wyrecytowanie kilku utworów. Notuje także, że przesłała nowelę panu Kamykowskiemu (Ludwik Kamykowski, 1891–1944), redaktorowi „Pamiętnika”, z zaznaczeniem, że została upoważniona do poczynienia w razie konieczności skrótów.

publikacje

Wróć do listy

List Heleny Ochorowicz do Juliana Ochorowicza

Nadawczyni listu z ulgą informuje brata o przerwie świątecznej, która dała jej trochę wytchnienia od lekcji. Helena wzmiankuje o złej pogodzie, która udaremnia jej wyjście na spacer, ponadto wpływa na jej złe samopoczucie. Kobieta chętnie dzieli się wrażeniami z prelekcji i odczytów, w których miała przyjemność uczestniczyć w towarzystwie niani i matki. Najwięcej emocji wzbudziła w niej część o Sulamitce, postaci biblijnej z Pieśni nad pieśniami, zachwyciła ją tamtego wieczora także ujmująca warstwa retoryczna. Podobne odczucia żywi po wysłuchaniu prelekcji p.

publikacje

Wróć do listy

Moje powojenne czarne dni

Autorka rozpoczęła zapiski od bieżących wydarzeń z 1968 r., gdy dostawała telefony z pogróżkami. Przypuszczała, że nękającą osobą może być któryś z zabójców jej męża, Stefana Martyki, który wyszedł z więzienia dzięki amnestii lub po odsiedzeniu wyroku. Te nieprzyjemne zdarzenia przypomniały jej okres po śmierci męża, gdy bała się o swoje życie. Skłoniło ją to do spisania wspomnień z tego okresu. Właściwe wspomnienia diarystka zaczęła od czasu krótko po zakończeniu II wojny światowej. W czerwcu 1945 r. wróciła do Warszawy i spotkała byłą więźniarkę obozu koncentracyjnego w Ravensbrück.

publikacje

Wróć do listy

O sobie. Myśli – notatki – refleksje

Zofia Lindorf na początku zapisków dokonała autocharakterystyki – opisała siebie jako osobę odważną, bezpośrednią, która zawsze mówi to, co myśli. Stwierdziła również, że ma dużo wad – np. impulsywność, lenistwo, jeśli chodzi o prace domowe. Za największą swoją wadę uważała niecierpliwość, która z wiekiem miała się u niej pogłębiać. Pisała też o swoich zainteresowaniach literaturą i sztuką dziewiętnastowieczną, muzyką i przyrodą.

publikacje

Wróć do listy

Zapiski

Zofia Lindorf w dzienniku notowała głównie wrażenia z oglądanych spektakli w warszawskich teatrach. Uważała, że nie dorównują one przedstawieniom sprzed wojny. Nie podobały jej się w szczególności gra aktorska i scenografia. Trudno jej też było zaakceptować ówczesnych aktorów w rolach, które odgrywali aktorzy okresu międzywojnia. Krytykowała m.in. Gustawa Holoubka grającego w 1964 r. w sztuce Uciekła mi przepióreczka: „Byłam dziś na próbie generalnej w moim teatrze macierzystym, tj. Narodowym, na »Uciekła mi przepióreczka« Stefana Żeromskiego […].

publikacje

Wróć do listy

Silva rerum (tom 2)

W 1914 r. Zofia Lindorfówna wyjechała na wakacje z rodzicami i babcią do Mławy, a potem na teren Prus – do Ostródy i pobliskiego Lesiaka Ostródzkiego (ówcześnie: Leschaken). Następnie rodzina razem udała się do Gdańska, gdzie zatrzymała się babcia autorki, a ona sama z rodzicami pojechała do Sopotu. Tam dotarły do nich niepokojące wiadomości o sytuacji międzynarodowej. Ze obawy przed rychłym wybuchem wojny postanowili skrócić swój pobyt. Ojciec autorki otrzymał telegram od ciotki, która prosiła, aby przyjechał po nią do Bawarii, gdzie była z córką na kuracji, bała się bowiem wracać sama.

publikacje

Wróć do listy

Tunezja / Staszek / 1979

Relacja z kolejnej podróży Szumańskiej do Tunezji, tym razem z przyjacielem Staszkiem. Na początku oboje zatrzymują się w miejscowości Tabarka, którą autorka określa jako „śliczne miasteczko z fortem (k. 6). Następnie jadą do Bizerty, zwiedzają medinę i meczet. Odwiedzają Institut des Belles Lettres Arabes, diarystka spotyka się ze znajomymi, m.in. z siostrą Teresą. Spotykają się też z pracującą w Tunezji polską lekarką, dr Ewą Rękawek. Kolejnym przystankiem jest Tatouine, gdzie zostają zaproszeni do kalifa, u którego jedzą obiad i prawdopodobnie też nocują.

publikacje

Wróć do listy

Tunezja / ZLP/ 1976 (październik)

Ewa Szumańska opisuje swój kolejny wyjazd do Tunezji. Na pierwszych kartach dziennika pojawiają się ogólne notatki na temat tego kraju: geografia, sztuka, historia, odkrycia archeologiczne, kultura i społeczeństwo. W dalszej części znajduje się relacja z wyprawy, notatki te są bardzo chaotyczne, sporządzane na szybko. Autorka na początku swojej podróży zatrzymuje się u znajomych, poznanych podczas wcześniejszej wizyty. Zwiedza Kairuan, następnie udaje się w dalszą wyprawę wzdłuż gór Ouled Hafez. Dociera do miasta Douz, a potem do Ghomrassen i Jerby.

publikacje

Wróć do listy

Maria Krasińska do Eufrozyny Nowakowskiej, 29.12.1872

Brat Władysław czuje się lepiej. Rózia też zdrowa. Adam Krasiński, syn Władysława, nazywa Marię „ciocia muzycia”. Maria rozpoczęła lekcje angielskiego i malarstwa, ma zamiar uczyć się włoskiego i muzyki, a od „Doktorka” – niemieckiego. W Mentonie przebywa wiele „książątek” i przedstawicieli rodów królewskich. Zapoznała się tu z Marią Gorecką, przebywającą w Mentonie z chorym synkiem. O Goreckiej pisze, że jest to jedyne dziecko Mickiewicza, które „nie podlega pomieszaniu zmysłów”.

Strony