publikacje

Wróć do listy

Relacja Heleny Berman

Helena Berman musiała opuścić mieszkanie w Krakowie i tułała się po podkrakowskich miejscowościach. Opisała likwidację getta w Proszowicach. Wróciła na krótko do Krakowa, w lutym 1943 r. została aresztowana wraz z mężem i synem. Oskarżono ich o działalność antyniemiecką i podrabianie dokumentów. Mąż zginął, a jej syn popełnił samobójstwo w więzieniu. Autorka trafiła do Auschwitz i szczegółowo przedstawiła warunki życia w obozie.

publikacje

Wróć do listy

Wywiad Zierer Edyty

Edyta Zierer ukrywała się z rodziną na tzw. aryjskich papierach w Wieliczce i Krakowie. Wskutek donosu Ziererowie trafili do krakowskiego getta. Autorka została wywieziona do obozów pracy w Bieżanowie i Płaszowie. Ostatni z obozów opisała dokładniej. Następnie trafiła do obozu pracy w Skarżysku-Kamiennej, gdzie pracowała w fabryce amunicji. Wyzwolenia doczekała w obozie pracy w Częstochowie.

publikacje

Wróć do listy

Wspomnienia i listy

Księga opracowana przez Zofię Liff-Kempler stanowi wybór z korespondencji prowadzonej przez autorkę z bratem oraz pisanego przez nią pamiętnika. Dotyczy przede wszystkim wspomnień o zmarłych w okresie okupacji członkach rodziny i znajomych.

publikacje

Wróć do listy

Wiersze, wspomnienia i pamiętnik

Pierwsza część księgi zawiera wspomnienia obejmujące lata 1938-1942. Halina Nelken opisuje życie w Krakowie w okresie poprzedzającym wybuch II wojny światowej, a następnie zmiany, jakie zaszły po zajęciu miasta przez Niemców i wprowadzeniu rozporządzeń okupanta. Wówczas to kobieta została przesiedlona do getta, później przebywała w podobozie Płaszów na Zabłociu. Druga część mieści wiersze Nelken pisane podczas wojny i po jej zakończeniu.

publikacje

Wróć do listy

List Myrthy Noel do Stefana Krzywoszewskiego

Myrtha Noel w swoim liście pisanym w Krakowie do Stefana Krzywoszewskiego prosi adresata o szczerą ocenę jej twórczości literackiej. Od opinii redaktora tygodnika „Świat" uzależnia swoją dalszą karierę artystyczną: „Niech Pan wypali szczerą prawdę. Boję się popaść w grafomanię. Wolałabym wtedy szyć kapelusze, np. jak mi to uprzejmie doradzał pan Znamięcki". W końcowej partii listu wspomina, iż pojedzie do Lwowa jako „reklamowana przez Sapiehę i hr. Antoniego Wodzickiego […] aby poznać krzykaczy polskich w czasie Sejmu”.

Strony