publikacje

Wróć do listy

Na Konwiktorskiej

Autorka w swojej relacji wspomina powojenne życie przy ulicy Konwiktorskiej. Jej mąż, jako jeden z pierwszych, przystąpił do odbudowy ocalałego w okolicy gmachu szkoły graficznej i fotograficznej. Dostał upoważnienie władz szkolnych do zajęcia się organizacją uruchomienia placówki. Dzięki jego pracy w czerwcu 1945 r. roczniki, którym wybuch powstania warszawskiego przerwał naukę, mogły ją ukończyć (a kolejni uczniowie rozpocząć rok szkolny 1945/1946). Wyremontowano także skrzydło mieszkalne, w którym osiedliła się autorka wraz z mężem i synem. Pisząca podjęła się wówczas uporządkowania księgozbioru szkoły. Jak twierdzi autorka, dom przy ulicy Konwiktorskiej, szkoła podstawowa oraz forty były „wyspą życia” pomiędzy wymarłą Starówką a odległym Żoliborzem. Nie było to jednak życie łatwe - zgodnie z opisem kobiety, po wodę trzeba było chodzić z wiadrami do zdroju Stanisława Augusta, odległego od miejsca zamieszkania o pół kilometra. Tuż po wojnie należało się aprowizować na terenie Pragi; dopiero później powstał żoliborski targ i pojawiła się pierwsza przychodnia, zakład szewski, miejsce naprawy wózków, itp. Towary na kartki kupowano w sklepikach przy ulicach Freta i Zakroczymskiej. W dalszej części wspomnienia autorka opisuje wyprawę do Teatru Miasta Warszawy, znajdującego się przy ulicy Zamojskiego (dawnym lokal kina „Popularnego”). Była wówczas na adaptacji Moralności Pani Dulskiej, co pozwoliło jej się oderwać od kłopotów dnia codziennego. Kolejne ustępy tekstu to opisy ruin Warszawy oraz budzącego się w nich życia, skupionego głównie wokół ocalałych fragmentów budynków, m.in. kaplicy kościoła Dominikanów, klasztoru Sakramentek, szkoły podstawowej przy ulicy Konwiktorskiej. Jak pisze autorka, dzieci bawiły się wówczas na gruzach, nieraz natykając się na niewypały. Kobieta w tym czasie opiekowała się dziewczętami, które przebywały przez jakiś czas w jej domu. Tym, które chciały się uczyć, pomagała chętnie. Niektóre jednak szukały łatwego zarobku, na skutek czego były później aresztowane przez milicję i przewożone do szpitala na oddział weneryczny. Inne dziewczęta dołączały do brygad kobiecych i pracowały w przemyśle, ucząc się zawodu. Następnie autorka wspomina zlot młodzieży przy ulicy Konwiktorskiej (1946). W namiotach, pozostałych po tym zgromadzeniu, zainstalowały się bataliony Związku Walki Młodych, tworząc samowystarczalny obóz. Działalność ZWM-u wzbudziła zainteresowanie wielu młodych osób zamieszkałych w okolicy. Ostatnim zapisem autorki jest jesienna akcja odgruzowywania miasta oraz powstawanie kolejnych budynków; pisze również o obchodzeniu rocznic i świąt, do których należała również inauguracja mostu kolejowego na Starówce w dniu 22 lipca 1947 r.

Autor/Autorka: 
Inny tytuł: 
Ze Starówki (1945–1947)
Redakcja: 
Organizacja/Partia: 
Miejsce powstania: 
Warszawa
Opis fizyczny: 
mps., 8 s. luź. ; 30 cm.
Postać: 
luźne kartki
Technika zapisu: 
maszynopis
Język: 
Polski
Miejsce przechowywania: 
Dostępność: 
Dostępny do celów badawczych
Data powstania: 
1960
Stan zachowania: 
dobry
Sygnatura: 
294
Tytuł kolekcji: 
Zbiór rękopisów
Słowo kluczowe 1: 
Słowo kluczowe 2: 
Słowo kluczowe 3: 
Główne tematy: 
Warszawa, II wojna światowa, życie codzienne
Nazwa geograficzna - słowo kluczowe: 
Zakres chronologiczny: 
Od 1945 do 1947
Nośnik informacji: 
papier
Gatunek: 
pamiętnik/wspomnienia