publikacje

Wróć do listy

Dzienniki Katarzyny Nadanej-Sokołowskiej. Cykl II zeszyt nr 4

Zeszyt rozpoczyna wpis będący refleksją nad sensem podjęcia na nowo praktyki diarystycznej. Autorka wiąże go z jednej strony z potrzebą namysłu nad sobą i skupienia się, z drugiej – z potrzebą notowania pomysłów literackich. Wątek introspekcji dotyczy znów stanów depresyjnych autorki, nawet myśli samobójczych. Autorka szuka dróg wyjścia z depresji w oparciu o pewne wątki psychoanalityczno-feministyczne (poszukiwanie własnej przyjemności czy „energii”, także poprzez twórczość literacką) i nauki buddyjskie.

publikacje

Wróć do listy

[1945], t.3

Diarystka sporządza notatki kilka razy w miesiącu, tom rozpoczyna się 1 lutego 1945.

publikacje

Wróć do listy

1944, t.2

Autorka sporządza notatki co kilka dni, tom drugi rozpoczyna 18 września.

Dużo uwagi poświęca zniszczeniu Warszawy i tragicznemu losowi jej mieszkańców. Odnotowuje wieści, jakie do niej docierają - "Wiadomości o Warszawie są przeważnie hjobowe. Dzieją się tam rzeczy straszliwe." Próbuje ocenić dwa miesiące powstania - "to niezrozumiały koszmar, czasy Apokalipsy."

publikacje

Wróć do listy

1944, t.1

Notatki są sporządzane co dwa, trzy dni. Pierwszy zapis pojawia się 9 VIII i dotyczy wydarzeń z 1 VIII; także notatka z 18 VIII zostaje sporządzona później - 24 VIII [kilka dni po tym jak Samotyhowa dotarła do Piastowa}

publikacje

Wróć do listy

[Pamiętnik pośpiesznie pisany Neli Samotyhowej] t.7 lipiec 1941 - sierpień 1942

Zapisy pojawiają się rzadziej niż we wcześniejszych tomach i nieregularnie - czasem dwa razy w miesiącu, ale są też dłuższe przerwy - autorka wyjaśnia, że praca wypełniała jej całe dnie, nie zostawiając czasu na pisanie.

Wspomina swój kilkudniowy pobyt na wsi, nie precyzuje, gdzie była - miejsce określa słowem raj - tak kontrastowało z okupacyjną Warszawą.

publikacje

Wróć do listy

[Kocham Cię, wszystko...]

List bez daty dziennej, Solska zapisuje jedynie: wtorek, 9 rano.

Solska pisze w ogromnym pośpiechu - dukt pisma nierówny, nie trzyma się linii.

Rozpoczyna od informacji, że "wszystko dotąd dobrze", po czym zapewnia Żuławskiego, że obszerniejszy list wyśle do niego następnego dnia.

List kończy zapewnienie o swojej miłości do niego. Podpisuje się: Twojam.

publikacje

Wróć do listy

W dniach Powstania Warszawskiego: Pamiętnik łączniczki

Tekst powstał wiosną 1947 roku. Autorka wyjaśnia, że powstanie postrzega przede wszystkim na płaszczyźnie emocjonalnej, nie odczuwając potrzeby i nie posiadając możliwości krytycznej interpretacji faktów. Podkreśla, że wśród młodych uczestników zaangażowanie w walkę, zauroczenie nią, było tak silne, że wykluczało chęć analizowania i oceniania wydarzeń. Nadmienia, że widzi obrazami, nie pamięta całych kolejnych dni - zapisuje fragmenty wspomnień, szczegóły, które "do dziś mam w oczach, są dla mnie wszystkie drogie" (s.98).

publikacje

Wróć do listy

[Pamiętnik pośpiesznie pisany Neli Samotyhowej] t. 6 maj 1940 - czerwiec 1941

Tom 6 rozpoczyna się 1 maja 1940. Zapisy są początkowo sporządzane co kilka dni, co tydzień, coraz radziej; autorka robi dłuższą przerwę od 30 czerwca do 1 września [spowodowaną żałobą po Emilii Waryńskiej]. Bardzo emocjonalny ton pojawia się w rozważaniach o sytuacji przyjaciółki [E. Waryńskiej], o deprecjacji pozycji inteligencji oraz osobistych trudnościach; fakty ogólne relacjonuje rzeczowo, na ogół bez zaangażowania.

publikacje

Wróć do listy

[Pamiętnik pośpiesznie pisany Neli Samotyhowej] t. 5 styczeń 1940 - kwiecień 1940

Zapisy są  sporządzane co kilka dni, raz na tydzień i rzadziej - diarystka wyjaśnia, że ma dużo pracy domowej [musi sobie radzić bez służącej].

publikacje

Wróć do listy

Dzienniki Katarzyny Nadanej-Sokołowskiej. Cykl II zeszyt nr 3

Dziennik prowadzony w Warszawie od 21.04.2003 do 14.12.2005. Dziennik obejmuje okres od przeprowadzki do własnego mieszkania poprzez ciążę i poród po opiekę nad noworodkiem. Pierwszy wpis dotyczy żalu nad rzeczami zagubionymi w ciągu ostatnich lat, których brakuje w nowym domu – są to książki, ale i „błękitny dziennik”, jak go nazywa autorka. Dziennik, z początku prowadzony dość regularnie, w końcu jakby „zamiera” – wpisy są coraz rzadsze, nawet raz na kilka miesięcy.

Strony