publikacje

Wróć do listy

Listy Ireny Solskiej do Stanisława Witolda Balickiego

Pojedyncze listy do Stanisława Witolda Balickiego. List z dnia 20 marca 1930 jest kontynuacją korepondencji w sprawie ewentualnego występu w Krakowie (por. Listy Ireny Solskiej pod red. Lidii Kuchtówny, Warszawa, 1984, s.237-238): artystka omawia datę występu i załącza program. List z 4 marca 1951 jest skierowany do „Obywatela Balickiego” i nosi oficjalny charakter. Solska zwraca się do adresata jako do redaktora Państwowego Instytutu Wydawniczego (był też redaktorem naczelnym czasopisma „Teatr”), zapewne w odpowiedzi na jego prośbę o opublikowanie jej przemówienia.

publikacje

Wróć do listy

Listy Ireny Solskiej do Seweryny Broniszówny, 1953-1957

Kontynuacja korespondencji z aktorką Seweryną Broniszówną. Obydwie panie kontynuują dyskusję na temat dominacji ideologii w teatrze, np. w kontekście opowiadania Broniszówny oraz tego, jakie role otrzymuje. Solska pisze: „Kochana, te matki pozytywne niech Pani przystraja w jakąś ludzką wadę – ożyją” (28.02.1953). Poza tym Solska często odnosi się do sytuacji wojennych, ponieważ poznaje nowe szczegóły odnośnie wydarzeń, które doprowadziły do zlikwidowania poprzez AK wnuka Jaśka w czasie powstania warszawskiego.

publikacje

Wróć do listy

Listy Ireny Solskiej do Tadeusza Białkowskiego

Listy do kolegi Tadeusza Białkowskiego (1888-1961), aktora teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, pochodzą z ostatnich lat życia artystki i zostały napisane w Schronisku Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie k. Warszawy. Ich treść odnosi się więc w większości do atomosfery panującej w Schronisku, m.in.: „Do mumijek przyzwyczajam – fantastyczna rozmaitość niedołęstwa ludzkiego” (9.12.1953), „W tym skolimowskim DOMU – tak mnie przerażała atmosfera złości, niechęci, że trzykrotnie stąd uciekałam [...] z tego braku życzliwości – niechęci – z nienawiści... trzeba uciec...