publikacje

Wróć do listy

***Wyrwałeś mię z piekła

W liście autorka w patetycznych słowach wyraża Mistrzowi wdzięczność, że ją "wyrwał z piekła" oraz - wypędził z ostatniego spotkania, wskazując jej jednocześnie wyraźnie na czym polega jej grzech wobec Koła. Kaja się z powodu braku pokory i lekkomyślności. Przyznaje, że brzydzi sie "sobą samą w podobnej postaci" i deklaruje potrzebę porawy. Prosi Boga o wsparcie w pracy nad sobą. Pisze, że 17go jest rocznica jej ślubu i że napisze do męża. Deklaruje skruchę, bo uczyniła jego życie ciężkim i gorzkim.

publikacje

Wróć do listy

***Po tem ciężkim upadku

W liście autorka przyznaje się do "ciężkiego upadku dzisiejszego" i deklaruje, że wzięła się do pracy nad sobą, aby wyrugować zadawnione przyczyny swojego niestosownego zachowania wobec Mistrza lub Koła (nie dowiadujemy się na czym to uchybienie polegało). Prosi adresatkę o wsparcie w tej pracy. Wyznaje, że czuje się niegodna uczestniczenia w dalszych spotkaniach, a nawet wysłuchania przez siostrę Karolinę, dopóki nie zadośćuczyni swojemu zachowaniu, ale prosi ją i siostrę Annę o wyznaczenie spotkania, aby ją wysłuchały.

publikacje

Wróć do listy

Listy Anny z Działyńskich Potockiej do Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej

Zbiór zawiera pięćdziesiąt trzy listy Anny Potockiej do siostry Jadwigi Zamoyskiej (k. 1-203). Na końcu dodatkowo znajdują się listy Anny do Antoniego Edwarda Odyńca 1880 (k. 204-206), do Fany de Villers 1918 (k. 207-212); do Julii Zaleskiej 1918-1919 i bd (6) (k. 213-229), do arcybiskupa Mieczysława Ledóchowskiego 1869, kopia (k. 230-233) i do NN 1897 i bd (2) (k. 234-239). Korespondencja ma charakter bardzo osobisty, świadczący o bardzo bliskich relacjach ze starszą siostrą. Jest cennym zbiorem informacji biograficznych dotyczących autorki i jej najbliższej rodziny.

publikacje

Wróć do listy

[List Leontyny Chybowskiej do Walerii Bohackiej]

List ten, w przeciwieństwie do poprzednich, zawiera osobiste uwagi dotyczące życia emocjonalnego autorki. Leontyna zwierza się w nim, że choć los uśmiechnął się do niej i dał możliwość życia z mężczyzną, którego kocha, nie może zaznać „osobistego szczęścia” ze względu na rodzinę, która bez niej popadnie w nędzę. Antoni, który otrzymał pracę w Kazachstanie, mimo że jest dla Leontyny ważny, to ma mniejsze znaczenie niż rodzina.

publikacje

Wróć do listy

[List Leontyny Chybowskiej do Walerii Bohackiej]

List rozpoczyna się od wyjaśnień, dlaczego Leontyna tak długo się nie odzywała. Twierdzi, że nie chciała znowu pisać o sprawach trudnych i smutnych, bo wydaje się jej, że właśnie takie są wiadomości od niej - czekała na moment, kiedy będzie mogła wreszcie podzielić się z siostrą dobrymi wieściami. Święta, które się zbliżają, powinny być według autorki wesołe, ze względu na to, że znalazła tymczasową pracę oraz ma widoki na stałą posadę tłumaczki w zarządzie municypalnym od nowego roku.

publikacje

Wróć do listy

[List Leontyny Chybowskiej do Walerii Bohackiej]

List rozpoczyna informacja o przesłaniu dawnego dyplomu (prawdopodobnie poświadczającego uprawnienia zawodowe/ukończenie kursów nauczycielskich) Walerii. Jednocześnie Leontyna Chybowska pisze o Wicii, której w końcu udało się dostać pracę, ale poza Kijowem. Dziewczyna została zatrudniona jako nauczycielka dla trójki dzieci (prawdopodobnie zarządcy cukrowni). Jej pensja, choć bardzo marna i opłacana w towarze, a nie w walucie (25 funtów cukru na miesiąc) i tak jest wszystkim na co może liczyć.

publikacje

Wróć do listy

[List Leontyny Chybowskiej do Walerii Bohackiej]

List zaczyna się od podziękowań za przesłane przez Walerię nasiona. Autorka stwierdza, że jakkolwiek ciężko by jej nie było, to nigdy nie rozważała możliwości wyjazdu za granicę. Porównuje swoją sytuację do psa, który musi strzec domu i czeka na tych, co wyjechali. Jest to zapewne aluzja do siostry i jej męża. Autorka chce pilnować miejsca, gdyby zdecydowali się wrócić z emigracji.

publikacje

Wróć do listy

[List Leontyny Chybowskiej do Walerii Bohackiej]

Autorka rozpoczyna list od pochwalenia się, że otrzymała posadę w zarządzie kolei i zajmuje się statystyką. Podkreśla, że praca jest trudna i odpowiedzialna, ale możliwość dołożenia się do domowego budżetu jest dla niej satysfakcją. Żartobliwie zauważa, że w Kijowie łatwiej jest trafić do królestwa niebieskiego niż dostać pracę, której zdobycie kosztowało ją wiele zachodu i energii. Wspomina o Wici, która nie miała tyle szczęścia i dodaje, że dziewczyna jest zbyt delikatna i „bierna”, dlatego ciężko jest jej odnaleźć się w tych trudnych czasach, kiedy wszyscy muszą z sobą rywalizować.

publikacje

Wróć do listy

[List Leontyny Chybowskiej do Walerii i Pawła Bohatskich

List rozpoczyna się od podziękowania za pomoc finansową. Leontyna odrzuca propozycję siostry i szwagra, tłumacząc się tym, że po pierwsze im „też się nie przelewa”, a po drugie przyzwyczaiła się już do biedy i przeciwności losu. Autorkę ma nadzieję, że mimo ostrej zimy, jeśli uda się jej (i jednej z lokatorek) dostać pracę, to wszyscy powinni przterwać ten trudny okres. Chybowska stara się o posadę na kolei i w banku, przypuszczając, że może przyczynią się do tego jej kwalifikacje, które zdobyła jeszcze w ziemstwie.

publikacje

Wróć do listy

[List Leontyny Chybowskiej do Walerii Bohackiej]

Autorka rozpoczyna list od wiadomości dotyczących zdrowia i stanu psychicznego swojej rodziny i pozostałych domowników. Opisuje stosunki panujące między rodziną i osobami, które wynajmują pokoje w ich domu. Leontyna uważa, że wynajmujący starają się ją oszukać na każdym kroku i nie chcą płacić czynszu. Sporo miejsca w korespondencji poświęca lokatorom, którym jednak współczuje, a swoje położenie ocenia jako najlepsze w rodzinie. Wspomina o bracie Antonim, który sfinansował remont domu, a dzięki temu poprawiły się warunki mieszkaniowe.

Strony